niedziela, 18 stycznia 2015

Whiplash [film]


Tytuł: Whiplash
Reżyseria: Damien Chazelle
Ocena: 6/6

Andrew Neyman (Miles Teller) to dziewiętnastoletni perkusista uczący się w najlepszej szkole muzycznej w kraju - Konserwatorium Schaffera na Manhattanie. Chłopak gra w jednym ze szkolnych zespołów, jednak nikt go tam nie lubi i mimo że radzi sobie nieźle i tak nigdy nie jest perkusistą numer jeden. 

Pewnego dnia na próbę zespołu Andrew przychodzi Terrence Fletcher (J.K. Simmons), najbardziej wymagający nauczyciel, perfekcjonista. Zaprasza Neymana do swojej grupy muzycznej i już na pierwszej próbie Andy przekonuje się, że lekcje z nowym profesorem będą drogą przez piekło. Terrence to świetny nauczyciel, najlepszy, bycie w jego zespole to prestiż i przepustka do sławy. Terrence udziela nie tylko lekcji muzyki, ale także lekcji życia.



Fletcher testuje swoich uczniów do granic możliwości, rzuca najpodlejszymi obelgami, każe im grać do późnych godzin nocnych, aż będą perfekcyjni w tym, co robią, nie zwracając uwagi na zmęczenie czy krew lejącą się z dłoni młodego perkusisty. Ale Andrew to nie zniechęca. Trenuje jeszcze ciężej, aż przychodzi dzień, w którym przez przypadek otrzymuje swoją pierwszą szansę - konkurs muzyczny. Chłopak daje z siebie wszystko i kolejnym razem znów jest pierwszym perkusistą, jednak jak to zwykle bywa, coś musiało pójść nie tak. Autobus, którym jedzie Andy łapie gumę i gdy chłopak jedzie wynajętym autem, jest tak roztrzęsiony, że nie zauważa nadjeżdżającej ciężarówki. W szoku, chłopak wysiada ze stratowanego auta i pędzi na konkurs. Dociera cały zakrwawiony i kiedy zespół zaczyna grać, chłopak nie jest w stanie za nim nadążyć. Fletcher przerywa koncert i daje Andrew do zrozumienia, że powinien opuścić salę, co jest jednoznaczne z wydaleniem z grupy. Dziewiętnastolatek ma tego dość, puszczają mu nerwy i rzuca się na nauczyciela, za co zostaje wyrzucony ze szkoły. To jednak nie koniec rywalizacji między uczniem i mistrzem. Dopiero później odkryją jak bardzo obaj są mściwi, a jednocześnie genialni w tym, co robią.

Whiplash to opowieść o tym, jak kosa w końcu trafia na kamień. To starcie dwóch bardzo silnych osobowości, perfekcjonistów, którzy nie odpuszczają, dopóki nie dostają, czego chcą. Z takiego połączenia może powstać mieszanka tylko i wyłącznie wybuchowa i tak też się dzieje. Whiplash to film, który trzyma w napięciu od początku do końca. To film, który sprawia, że serce bije mocniej i szybciej, film, który zapada w pamięć na długo i pozostawia człowieka roztrzęsionym i z przyspieszonym oddechem.

Mogę szczerze powiedzieć, że to chyba najlepszy film, jaki widziałam. Nie pamiętam wszystkich filmów, jakie kiedykolwiek obejrzałam, ale żaden jeszcze nie wywołał u mnie tak silnych emocji. Teller okazał się aktorem z niesamowitym talentem, J.K. Simmons również pokazał, co potrafi, w rolę nauczyciela-tyrana wcielił się świetnie.

Nie jestem fanką jazzu, ale ścieżka dźwiękowa w Whiplash jest naprawdę dobra i kto wie, może przekonam się do tego rodzaju muzyki.

Film polecam dosłownie każdemu. Poster się nie myli, to naprawdę brawurowe dzieło i obowiązkowa pozycja każdego kinomaniaka.

11 komentarzy:

  1. Czuję w powietrzu Oscara - nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że to najsolidniejszy kandydat - nawet bym bardzo nie płakał gdyby tym razem mój typ okazał się trafiony :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cichaj, ja też wyczuwam Oscara :D

      Usuń
    2. Będzie to wielkim rozczarowaniem jak ten film otrzyma Oscara za film roku, ale nie takie rzeczy się już działy :)

      Usuń
    3. Dokładnie, trochę taki przesłodzony i w stylu american dream.

      Usuń
  2. "Mogę szczerze powiedzieć, że to chyba najlepszy film, jaki widziałam. Nie pamiętam wszystkich filmów, jakie kiedykolwiek obejrzałam, ale żaden jeszcze nie wywołał u mnie tak silnych emocji." Nie mogę pozostać obojętna na Twoje słowa...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, film jest naprawdę genialny.

      Usuń
  3. Na pewno obejrzę, szczególnie po tak zachęcającej recenzji. Z nominowanych do Oscara widziałam do tej pory tylko ,,Idę" oraz ,,Grand Budapest Hotel", koniecznie muszę zobaczyć w wolnym czasie pozostałe, szczególnie ,,Whiplash".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet nie wiedziałam, że jest nominowany do Oscara. Widziałam zwiastun w kinie, przed Kosogłosem i wiedziałam, że to będzie coś w moim guście. Nie wiedziałam tylko, że aż tak bardzo :D

      Usuń
  4. Właśnie poszukuję filmów, które mogłyby mi zawrócić w głowie. Jakoś nie natrafiałem na żadne ciekawe propozycje, a tu proszę! Chętnie obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może (a raczej na pewno) nie jestem jakimś wybitnym krytykiem filmowym i rzadko jakiemu filmowi daję pałę, ale Whiplash jest naprawdę genialnym filmem, także warto :)

      Usuń

Zostaw po sobie ślad, wszelkie komentarze są bardzo mile widziane :)

linkwithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...