poniedziałek, 28 stycznia 2013
Jeszcze żyję ;)
Witajcie! Dzisiaj krótka i szybka notka, dopóki mam odrobinę internetu. Kilka tygodni temu umarł mi komputer, a wraz z nim wszystko, nad czym pracowałam przez ostatni rok. Jestem więc w okresie żałoby i kompletowania funduszy na nowy dysk i nie wiem, kiedy wrócę z kolejną recenzją (pominę już, że nie mam nawet gdzie ich pisać). Mam nadzieję, że osoby, które odwiedzały tego bloga, jeszcze nie zrezygnowały i będą ze mną, kiedy już wrócę. Pozdrawiam Was gorąco.
środa, 26 grudnia 2012
Zatrzymaj się
Dzisiaj znów nie będzie recenzji. Będzie za to coś znacznie ciekawszego. Zatrzymajcie się na moment i kliknijcie w grafikę.
Jeśli macie ochotę, podajcie dalej :)
Jeśli macie ochotę, podajcie dalej :)
niedziela, 23 grudnia 2012
Wesołych świąt, kochani!
Chciałabym Wam wszystkim życzyć cudownych świąt. Tym, którzy nie obchodzą - żeby ten czas mógł być tym, kiedy zwolnicie odrobinę, odpoczniecie od szkoły, pracy i odprężycie się. Tym, którzy nie czują magii świąt - obyście, jeśli nie teraz, to w niedalekiej przyszłości, spędzali je w takim gronie, które będzie napawało Was szczęściem i radością, żebyście znów mogli poczuć, jak magiczny potrafi być ten czas. Całej reszcie życzę, aby te święta były radosne, spędzone w gronie najbliższych, w cudownej atmosferze. No i oczywiście bogatego Mikołaja :)
Wesołych Świąt! :)
piątek, 21 grudnia 2012
KONIECŚWIATAOMG!
Jak wiadomo wszem i wobec, kalendarz Majów kończy się dziś (miejmy nadzieję, że istnieli Czerwcowie i też mieli jakiś kalendarz, może pożyjemy trochę dłużej, a jeśli nie - cóż...). Z okazji tego szczególnego dnia, postanowiłam skrobnąć jakiś post.
POOF!
Nie, nie. To nie będzie tak wyglądało. Byłoby zbyt pięknie, zbyt lekko, łatwo i przyjemnie, a że ludzkość lubi sobie utrudniać (nawet, jeśli idzie o apokalipsę), to czemu nie pofantazjować odrobinę? Wg mnie najpierw będzie tak:
W efekcie czego oczom Waszej cioci z Wąchocka, chcącej wyjrzeć przez okno, by poplotkować z sąsiadką z okna obok, ukaże się taki oto widok:
Party Hard
Niezbyt optymistycznie, co? No ale co zrobić?
I podczas gdy Wy wszyscy będziecie rozpaczać, ja:
Forever tumblin'
Ale skoro do 18:00 mamy jeszcze chwilkę, bawmy się i tańczmy, jakby jutra miało nie być (he he he)
I jeśli wszystko dobrze się skończy, wszyscy otworzymy szampana i będziemy cieszyć się jak dzieci
A potem pójdziemy spać albo, w moim przypadku, reblogować.
Bez odbioru :D
środa, 19 grudnia 2012
W międzyczasie...
Ten post będzie taką trochę "zapchajdziurą" :D Kolejna recenzja pojawi się dopiero po świętach, bo:
Ale żeby nie było Wam smutno, pokażę Wam coś, co znalazłam w sieci. Jak wiemy każdy kocha serię "50 shades" ("każdy"... he he he :D). Jak się okazuje, dla fanów He-Mana też coś się znalazło. "50 twarzy Posępnego Czerepu" (?!) już w księ... nie, jednak nie. Nie kupicie go w księgarniach. Przykro mi.
- nie mam czasu na czytanie ;< lepię uszka, gotuję bigosy i barszcze, natomiast pierniczki prześladują mnie już nawet we śnie
- wciąż trzyma mnie jeszcze rozemocjonowanie po "Ostatniej spowiedzi"; naprawdę, w życiu nie spodziewałam się, że jeszcze cokolwiek wywoła we mnie tyle różnych odczuć i zwyczajnie ciężko przejść mi nad tym do porządku dziennego i zabrać się z zaangażowaniem do kolejnej książki
Ale żeby nie było Wam smutno, pokażę Wam coś, co znalazłam w sieci. Jak wiemy każdy kocha serię "50 shades" ("każdy"... he he he :D). Jak się okazuje, dla fanów He-Mana też coś się znalazło. "50 twarzy Posępnego Czerepu" (?!) już w księ... nie, jednak nie. Nie kupicie go w księgarniach. Przykro mi.
Nawet "Masters of the Universe" się zgadza :D Pani James, pani się przyzna, że pani bezczelnie zerżnęła pomysł z He-Mana!
Trzymajcie się ciepło ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
